Blog

Sayen - Ciąża i kosmetyki – o tym jakich substancji lepiej unikać w trosce o zdrowie mamy i dziecka!

Ciąża i kosmetyki – o tym jakich substancji lepiej unikać w trosce o zdrowie mamy i dziecka!

2016-10-19

Ciąża to czas kiedy wyjątkowo należy dbać o swoje zdrowie. Uważnie przyglądamy się naszej diecie, likwidujemy małe codzienne grzeszki jak filiżanka mocnej kawy o poranku, unikamy stresu. Ale czy zawsze mamy 100% pewność, że kosmetyki których używamy nie zawierają, aby na pewno substancji, które mogą niekorzystnie wpłynąć na zdrowie bądź samopoczucie mamy i jej dziecka? Składniki kremów, żeli pod prysznic, antyperspirantów choć na ogół niegroźne mogą zupełnie zmienić swój charakter podczas ciąży, dlatego warto poświęcić chwilę na przestudiowanie etykiet i wybranie właściwych preparatów do pielęgnacji. W dzisiejszym wpisie wskażemy, na co należy zwrócić szczególną uwagę!

Na początek zacznijmy jednak od pewnego mitu dotyczącego kofeiny w kosmetykach. Wiele kobiet obawia się stosowania takich preparatów w codziennej pielęgnacji, ponieważ uważa, ze może to działać negatywnie na ciążę. Tak naprawdę kofeina zawarta w kosmetykach nie ma możliwości wpłynąć na nasze zdrowie, ponieważ jej ilość jest zbyt mała, a jedna herbata wypita w ciągu dnia zawiera wielokrotnie więcej teiny! Warto mieć to na uwadze.

A zatem, czego się wystrzegać?

• Parabeny – Coraz częściej, te niegdyś bardzo powszechnie stosowane konserwanty, są uznawane za przyczynę zaburzenia gospodarki hormonalnej, działanie alergiczna, a nawet sprzyjanie rozwojowi nowotworów. Jak dodatkowo mogą się one przyczynić do zaszkodzenia matce i jej dziecku? Otóż parabeny wykryto w mleku i krwi matek, właśnie dlatego nie należy stosować kosmetyków, w których są one składnikiem konserwującym.

• Przeciwutleniacze – Kosmetyki, w których składzie znajduje się BHT (butylowany hydroksytoluen) i BHA (butylowany hydroksyanizol) nie są wskazane dzieciom, niezależnie od wieku, a co za tym idzie nie powinno stosować się ich także w ciąży. Naukowcy donoszą, że preparaty, w których znajdują się te substancje mogą powodować uszkodzenie nerek, a nawet działać rakotwórczo!

• Witamina A i jej pochodne – O ile witaminy są pożądane w naszej diecie i pielęgnacji, tak w przypadku ciąży powinno ograniczyć się dostarczanie witaminy A. O ile jej niewielkie ilości nie powinny być w żadnym wypadku szkodliwe, tak w dużych dawkach może mieć negatywny wpływ na płód. Podobnie zresztą jest z pochodnymi witaminy A, czyli retinolem i retinoidami.

• Ftalany – Ich nazwa na etykietach wg. INCI przybiera formę skrótów takich jak BBP, DEP, DEHP i DMP. Są często spotykane w lakierach do włosów, sprayach, żelach i piankach. Niekorzystnie wpływają przede wszystkim na układ hormonalny płodu.

 Filtry UV – Nasza skóra powinna być chroniona przed promieniowaniem UVA i UVB, to oczywisty fakt. Należy jednak wiedzieć, że nie wszystkie substancje filtrujące UV są pożądane dla naszego organizmu. Należy przede wszystkim wykluczyć kosmetyki oparte o chemiczne filtry. Wchłaniają się one bowiem poprzez skórę do naszego organizmu, a tędy wiedzie już prosta droga do nienarodzonego jeszcze dziecka. Zamiast tego lepiej wykorzystywać ochronę przeciwsłoneczną w postaci mineralnych preparatów.

• Związki piżma – Sprawa w tym przypadku jest o tyle trudna, że o ile w większości innych składników producent ma obowiązek podać je na etykiecie, tak związki piżma nie muszą się tam znaleźć. Te szkodliwe dla dziecka, substancje zapachowe występują w ponad 2 tysiącach odmian, a zaledwie 26 spośród nich jest objętych przepisem, który wiąże producenta do podawania nazw. Dlaczego związki piżma są szkodliwe dla matki i dziecka? Ponieważ mają działanie silnie alergizujące i przenikają do mleka oraz tkanki tłuszczowej. Wśród innych substancji zapachowych warto wymienić także olejki eteryczne takie jak rozmarynowy i pietruszkowy, które mogą zwiększać ryzyko utraty ciąży!

• Detergenty oraz związki ropopochodne – Do niepożądanych substancji należy zaliczyć związki SLS i SLES (Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate), a także silikony, parafina oraz inne substancje z przemysłu petrochemicznego.

Pamiętajmy, że oprócz przestrzegania właściwych składów kosmetyków ważny jest również stosowny umiar. Ciąża jest pod wieloma względami wyjątkowym czasem, dlatego warto wybrać preparaty o kompleksowym działaniu, zamiast używać całego szeregu różnych kosmetyków. Dbajmy o piękno i zdrowie z głową! :)

Opracowując kosmetyki Sayen mieliśmy na uwadze, aby były bezpieczne również dla kobiet w ciąży, dlatego nasze produkty są wolne od powyższych substancji! Dodatkowo polecamy przyszłym mamom wypróbowanie Balsamu Ujędrniająco-Modelującego oraz Antycellulitowego Peelingu do Ciała, ze względu na ich działanie przeciwdziałające powstawaniu rozstępów!

Sayen - Sekrety demakijażu

Sekrety demakijażu

2016-01-04