Blog

Sayen - Sekrety demakijażu

Sekrety demakijażu

2016-01-04

Po całym dniu chodzenia w makijażu skóra twarzy zasługuje na odpoczynek i odpowiednią pielęgnację. Dobrze wykonany demakijaż jest tak samo ważny dla naszego wyglądu i samopoczucia, jak profesjonalnie zrobiony make up. Choć przy codziennym stosowaniu kosmetyków do zmywania makijażu nie zauważamy zazwyczaj znaczących różnic w strukturze skóry to musimy mieć na uwadze, że w perspektywie kilku lat zmiany poczynione przez niewłaściwą technikę mogą być ogromne. Rozciągnięta, tracąca jędrność i sprężystość skóra oraz "worki" pod oczami to zazwyczaj nie wynik predyspozycji naszej cery, a po prostu mankamenty w sposobie zmywania makijażu. Właśnie dlatego dzisiejszą notkę poświęcam właściwym metodom dbania o skórę przy pomocy płynu micelarnego Sayen.

Demakijaż rozpoczynamy od oczu. Najwygodniej jest używać dwóch wacików jednocześnie. Namoczony w płynie micelarnym wacik odciskamy z drugim - suchym, aby nadmiar płynu rozprowadził się równomiernie na jego powierzchni. Na początku przykładamy nasączony płynem, bezpyłowy wacik do powieki i czekamy kilka sekund, by micele zdążyły rozpuścić makijaż. Pamiętamy o prawidłowym kierunku zmywania - górne powieki oczyszczamy od góry do dołu. Demakijaż w okolicach oczu prowadzimy od zewnętrznego kącika do wewnętrznego, dzięki temu zapobiegamy powstawaniu zmarszczek, natomiast zmywając makijaż przy ustach stosujemy okrężne ruchy, starając się nie naciągać skóry w jednym kierunku. Pozostała część twarzy powinna być zmywana od dołu do góry - w ten sposób minimalizujemy niekorzystne dla naszej skóry naprężenia i utrzymamy jej naturalny kształt i sprężystość. Waro pamiętać o demakijażu okolic dekoltu, który wymaga poziomych ruchów dzięki czemu nie ściągamy skóry szyi ku dołowi. Jeżeli po przeprowadzonym zabiegu na skórze pozostał nadmiar płynu możemy usunąć go przy pomocy papierowego ręcznika, delikatnie przykładając go do skóry (nie pocieramy!), odsączając tym samym pozostały preparat. Płyn micelarny przywraca naturalne Ph, więc po jego użyciu nie jest już potrzebny tonik, można zatem od razu przystąpić do aplikacji kremu przeznaczonego do naszego typu skóry.

A teraz kilka słów o często popełnianych błędach.
- W żadnym wypadku nie należy trzeć stanów zapalnych na skórze! To bardzo łatwa droga do powstania kolejnych wyprysków i zmian skórnych. Jeżeli zmywamy problemowe miejsce na twarzy użyjmy do tego celu osobnego wacika.
- Unikamy rozcierania tuszu do rzęs po twarzy ponieważ ma on tendencję do podrażniania skóry wrażliwej.
- Wykonując demakijaż oczu uważajmy na ilość płynu micelarnego na waciku ze względu na możliwość dostania się preparatu do oka.
- Musimy wyczuć ile płynu potrzeba do zmycia naszego makijażu - zbyt oszczędnie nasączony wacik nie oczyści prawidłowo skóry i może doprowadzić do powstawania pryszczy, dodatkowo zmusza nas to do mocniejszego pocierania skóry, co doprowadza do podrażnienia naszej cery, a podczas demakijażu oczu niszczy rzęsy.
- Rzęsy zmywane poziomymi ruchami są narażone na złamania, pamiętajmy zatem o prawidłowym kierunku prowadzenia wacika z płynem z góry do dołu.

Świetnym materiałem, prezentującym właściwą technikę zmywania makijażu, jest także film przedstawiający stosowanie Zestawu Zabiegowego Sayen. Gorąco zachęcam do obejrzenia!